Zamknij
REKLAMA

Sopot: Za dużo memów? Antymaseczkowiec oddawał mocz w miejscu publicznym

12:05, 12.10.2020 | P.S
Skomentuj Fot. Komenda Miejska Policji w Sopocie
REKLAMA

W miniony weekend sopoccy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami z Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku prowadzili na terenie kurortu wzmożone działania poświęcone walce z Covid-19. Mundurowi sprawdzali jak osoby stosują się do wprowadzonych obostrzeń m.in. na deptakach, alejce nadmorskiej, w sklepach, a także w środkach komunikacji publicznej. W trakcie prowadzonych działań funkcjonariusze ukarali mandatami 49 osób za nieprzestrzeganie przepisów, kolejne 96 osób pouczyli, a wobec 2 skierują wnioski o ukaranie do sądu. Podczas kontroli lokali policjanci zauważyli też, że w jednym z nich grała muzyka, przy stolikach siedzieli ludzie, a część osób tańczyła. W tym przypadku policjanci skierują sprawę do sanepidu, który może nałożyć karę do 30 tysięcy złotych. Bądźmy odpowiedzialni i razem dbajmy o bezpieczeństwo.

Po raz kolejny sopoccy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami z Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku przeprowadzili wzmożone działania weekendowe poświęcone walce z covid-19. Dzielnicowi, funkcjonariusze prewencji, ruchu drogowego i kryminalni - umundurowani i po cywilnemu - w patrolach pieszych i zmotoryzowanych sprawdzali, jak mieszkańcy i osoby przebywające na terenie Sopotu stosują się do wprowadzonych obostrzeń. Policjanci zwracali szczególną uwagę na kwestię zasłaniania twarzy i zachowania dystansu m.in. na deptakach, alejce nadmorskiej, w sklepach, a także w środkach komunikacji publicznej. Funkcjonariusze kontrolowali również lokale m.in. pod kątem prowadzenia dyskotek. Do działań zaangażowano również mobilny komisariat i specjalny radiowóz typu LRAD, który za pomocą nagłośnienia przypominał wszystkim o zakrywaniu ust i nosa. Informacje o obowiązujących obostrzeniach przekazywali również wszyscy policjanci biorący udział w działaniach zarówno podczas rozmów z mieszkańcami i turystami jak i za pomocą nagłośnienia znajdującego się w radiowozach.

W trakcie 3-dniowych działań policjanci ukarali mandatami 49 osób za naruszenie obowiązujących ograniczeń i kolejne 96 osób pouczyli za popełnione wykroczenia. Wobec dwóch osób, które nie miały zakrytej twarzy i nie chciały jej zakryć, a ponadto używały wulgarnych słów i dodatkowo jedna z nich oddawała mocz w miejscu publicznym, policjanci skierują wnioski o ukaranie do sądu.

W związku z wprowadzonymi nowymi zasadami dot. prowadzenia działalności gastronomicznej po godz. 22.00 funkcjonariusze kontrolowali również lokale i sprawdzali, czy stosowane są obostrzenia. W jednym z nich policjanci ujawnili rażące naruszenie przepisów. 10 października br. przed godziną 1.00 mundurowi dostali informację, że w jednym z lokali w Sopocie jest głośna impreza. Funkcjonariusze weszli do lokalu i skontrolowali go. W środku grała muzyka, przy stolikach siedzieli ludzie i część osób tańczyła w wyznaczonym do tego miejscu. W tym przypadku policjanci skierują sprawę do sanepidu, który może nałożyć karę do 30 tysięcy złotych.

Pamiętajmy, że Sopot objęty jest czerwoną strefą i na jego terenie obowiązują zaostrzone obostrzenia. Stosujmy się do tych ograniczeń i wspólnie dbajmy o bezpieczeństwo swoje, bliskich oraz osób, które są obok nas.

Informacje na temat obowiązujących przepisów w danym regionie znajdują się na stronie internetowej - tutaj.

Komenda Miejska Policji w Sopocie

[ALERT]1602494348125[/ALERT]

(P.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (1)

Wolny człowiekWolny człowiek

28 8

Tak na marginesie, to nie są antymaseczkowcy czy antycovidowcy jak ich nazywają zakłamane media, to są ludzie przeciwni bezpodstawnym i bezprawnym restrykcjom. Nikt nie kwestionuje istnienia wirusa lub choroby jaką wywołuje czyli covid-19, kwestionują za to bezsensowną walkę z nim. To nie jest normalne, że ogranicza się wolność obywatelską z powodu wirusa podobnego do grypy. Ludzie nie noszący masek sami podjęli decyzję o ich zdjęciu na podstawie opinii tysięcy lekarzy i naukowców wyłamujących się z propagandowego przekazu medialnego, w przeciwieństwie do ludzi zamaskowanych nie wykonują posłusznie rozkazów bez zadawania pytań i refleksji. P.S Pewnie ludzie w maskach nie sikają w miejscach publicznym. 08:15, 13.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA