Sopot słynie z urokliwego Monciaka, który niewątpliwie jest jedną z najbardziej znanych ulic w Polsce. Deptak cieszy się sympatią wielu mieszkańców, a także zainteresowaniem turystów z całego kraju. Niestety, od lat bywa on również miejscem nieodpowiedzialnych zachowań rowerzystów i użytkowników hulajnóg, którzy ignorują obowiązujący tam zakaz jazdy. W odpowiedzi na tę sytuację, Straż Miejska Sopotu prowadzi działania mające na celu egzekwowanie przepisów i ukaranie naruszających prawo. My zaś postanowiliśmy Wam przypomnieć, jakie konsekwencje grożą tym, którzy łamią obowiązujące prawo.
To nie pierwszy raz, gdy mieszkańcy Sopotu zgłaszają problem związany z nierozważnym zachowaniem rowerzystów i użytkowników hulajnóg. Notoryczne lekceważenie przez kierowców znaku B-1 "zakaz ruchu w obu kierunkach" jest powodem do niepokoju i zagrożeniem dla bezpieczeństwa zarówno mieszkańców, jak i turystów. Najwięcej takich przypadków obserwuje się w okolicach molo oraz w rejonie ulicy Bohaterów Monte Cassino.
W trosce o porządek i bezpieczeństwo na ulicach Sopotu, Straż Miejska konsekwentnie egzekwuje przepisy i nakłada mandaty na naruszających łamiących prawo - w tym również rowerzystów i użytkowników hulajnóg. Wszyscy kierujący powinni być bowiem świadomi konsekwencji jazdy w miejscach, w których jest to zabronione.

W przeszłości mieliśmy do czynienia z przypadkami, w których na "hulajnogowiczów" nakładano szczególnie wysokie kary. Przede wszystkim dotyczyło to osób kierujących hulajnogami elektrycznymi na ulicy Bohaterów Monte Cassino, które nie przestrzegały znaku B-1 oznaczającego "zakaz ruchu w obu kierunkach". Mandaty nałożone na nich sięgały od 20 złotych do... aż 5000 złotych. W niektórych przypadkach, kierowcy byli również nietrzeźwi, co zaowocowało dodatkowymi mandatami w wysokości 2500 złotych za jazdę pod wpływem alkoholu.
W przypadku, gdy sprawca naruszy jednocześnie kilka przepisów ustawy, może on zostać ukarany mandatem nawet do 6000 złotych. Ponadto, właściciel pojazdu lub operator ma obowiązek podać dane osoby, która była ostatnim użytkownikiem, a w przypadku braku tych informacji, Straż Miejska może nałożyć mandat karny w wysokości od 500 złotych do 8000 złotych. Jeśli właściciel przekaże dane użytkownika, Straż Miejska przeprowadza czynności wyjaśniające wobec tej osoby.

Warto pamiętać, że przestrzeganie przepisów drogowych jest kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg. Zakazy i ograniczenia mają na celu ochronę pieszych i innych uczestników ruchu. Dlatego ważne jest, aby rowerzyści i użytkownicy hulajnóg respektowali znaki drogowe i zasady obowiązujące na danym terenie.
Apelujemy do wszystkich rowerzystów i użytkowników hulajnóg, aby przestrzegali obowiązujących przepisów i nie łamali zakazu jazdy na Monciaku. Dzięki temu będziemy mogli cieszyć się bezpiecznym i przyjemnym spacerem po tej ikonicznej sopockiej ulicy. Bezpieczeństwo drogowe jest sprawą wspólną, dlatego liczymy na świadomość i odpowiedzialność wszystkich użytkowników dróg. Wprowadzenie zmiany nawyków i przestrzeganie przepisów to kluczowe elementy budowania kultury drogowej w naszym pięknym mieście.
::news{"type":"see-also","item":"17856"}
Co ? 16:49, 06.07.2023
Gilotynaaaaa !
Sopocianin20:57, 24.05.2026
Straż miejska nie rodzi sobie z rowerzystami bo jest na monciaku od święta( nie liczac popisowek bez mandatow na molo), a jeśli dołożymy im sciganie golasow to też nic z tego nie będzie jeśli dalej będą się szczyzyc do ludzi a nie karać. Rowerzysci śmieją im się w twarz udając pokornych i zdziwionych, albo ich bezczelnie omijają za plecami. Komuś brakuje przysłowiowych jaj.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu esopot.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Co grozi za jazdę po Monciaku?
Straż miejska nie rodzi sobie z rowerzystami bo jest na monciaku od święta( nie liczac popisowek bez mandatow na molo), a jeśli dołożymy im sciganie golasow to też nic z tego nie będzie jeśli dalej będą się szczyzyc do ludzi a nie karać. Rowerzysci śmieją im się w twarz udając pokornych i zdziwionych, albo ich bezczelnie omijają za plecami. Komuś brakuje przysłowiowych jaj.
Sopocianin
20:57, 2026-05-24
Zdjęcie z Sopotu wywołało burzę! "To zwykłe chamstwo"
Wygladaja mi na jakies lumpy.
Ewa
13:11, 2026-05-24
Zdjęcie z Sopotu wywołało burzę! "To zwykłe chamstwo"
Jaki kurort tacy turyści.
Piotr
12:56, 2026-05-24
Polscy muzycy kochają Sopot. "Bosko, jeśli jest..."
Nie nazywajcie rapu muzyką. To nie ma nic wspólnego z muzyką.
Pop
21:06, 2026-05-23