Zamknij
REKLAMA

Pada jedno za drugim! Ofiary sopockich bobrów

10:12, 07.02.2019 | Przemysław Szczygieł
REKLAMA
Skomentuj
Fot. dinoanimals.pl

Przedwczoraj (5 lutego) mieszkańcy Kamiennego Potoku wyrazili swoją troskę o stan sopockich lasów. Według sopocian z Kamionki zagrożenie jest poważne. Do tej pory w wyniku ekspansywnej działalności bobrów padło już wiele cennych gatunków drzew - między innymi wiekowych sopockich dębów. Radny Sopotu złożył interpelację w tej sprawie.

Grzegorz Wendykowski, przedstawiciel Rady Miasta Sopotu, zaalarmowany przez mieszkańców skierował pismo do prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego. W interpelacji radny apeluje o podjęcie działań, mających na celu ochronę lokalnej przyrody, zwłaszcza najbardziej cennych przyrodniczo okazów drzew. Jedną z recept na problemy sopockiego drzewostanu mogłaby być instalacja drucianych siatek chroniących przed zębami gryzoni. Jak zapewnia Wendykowski, rozwiązanie nie jest kosztowne, a może skutecznie zabezpieczyć konary. Apel pozostaje również do wglądu miejskiego konserwatora zabytków.

Bobry zadomowiły się w okolicach potoku Swelina, płynącego wzdłuż granicy Sopotu i Gdyni. W dolnym biegu potoku usytuowany jest niewielki akwen - Staw Mazowiecki, który zwierzęta szczególnie sobie upodobały.

Bobry są największymi gryzoniami Eurazji. Ścięcie drzewa o średnicy 30 centymetrów zajmuje im około piętnastu minut.

(Przemysław Szczygieł)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© esopot.pl | Prawa zastrzeżone