Zamknij
REKLAMA

Gorąca debata kandydatów w Radiu Gdańsk. Uderzenie w Karnowskiego

09:00, 02.10.2018 | Ewa Podlasińska
REKLAMA
Skomentuj

1 października po godzinie 9.00 w Radiu Gdańsk odbyła się debata kandydatek i kandydatów na stanowisko Prezydenta Miasta Sopotu. Udział w rozmowie wziął obecny prezydent Jacek Karnowski, przedstawicielka KWW Kocham Sopot Grażyna Czajkowska, reprezentujący Prawo i Sprawiedliwość Piotr Meler oraz Małgorzata Tarasiewicz ubiegająca się o urząd z ramienia KWW Mieszkańcy dla Sopotu z poparciem Kornela Morawieckiego.

Dyskusja w radiowym studiu była gorąca. Kandydaci zgodnie wypominali Karnowskiemu nieprawidłowości w zarządzaniu miastem oraz brak kontaktu i chęci współpracy z mieszkańcami. Poruszano wątki kluczowe dla sopocian, jak Budżet Obywatelski, umowy deweloperskie i problem wynajmu krótkoterminowego. Pomimo upomnień ze strony prezydenta oraz redaktorów programu, Piotr Meler notorycznie przerywał wypowiedzi Jackowi Karnowskiemu uzasadniając swoje postępowanie koniecznością sprostowywania błędnych informacji.

Jednym z pierwszych tematów podniesionych przez rozmówców była kwestia Budżetu Obywatelskiego.

Według Jacka Karnowskiego, wysoka frekwencja w głosowaniu nad Budżetem Obywatelskim dowodzi, że sopocianie są zadowoleni i dobrze oceniają pracę prezydenta. Dodał, że w trakcie codziennych spacerów i przejażdżek rowerowych rozmawia z mieszkańcami, jest otwarty na ludzi i dobrze zna ich potrzeby. Przyznał, że był przeciwny wprowadzeniu Budżetu Obywatelskiego ponieważ proces ten wymagał obszerniejszej dyskusji.

Grażyna Czajkowska przypomniała, że wspólnie z Marcinem Gerwinem opracowywała zasady budżetu, w ciągu trzech lat apelowała o włączenie projektu do uchwały Rady Miasta i wbrew stwierdzeniu prezydenta, model budżetu w Sopocie nie jest już modelem wzorcowym. Radna poinformowała, że już w 2012 roku opracowała standardy budżetu. Przygotowywała je w Warszawie. Jej zdaniem, w Sopocie brakuje forum mieszkańców, zachęcania ich do głosowań i umiejętności rozkładania projektów w czasie.

Według Małgorzaty Tarasiewicz, wysoka frekwencja w głosowaniu wynikała w dużej mierze z chęci poparcia projektu dotyczącego pogotowia ratunkowego.

Skrytykowany za dopuszczenie do zamknięcia ambulatorium chirurgicznego Jacek Karnowski odparł, że w tym celu oczekiwał wsparcia głównie ze strony NFZ, który nie podjął się dalszego finansowania jednostki. Jego zdaniem, utrzymywanie ambulatorium jest obowiązkiem państwa, a nie mieszkańców. Prezydent Sopotu apelował do Piotra Melera o włączenie się do prac nad budżetem. Kandydat PiS zripostował, że przez 4 lata brał udział w pracach komisji budżetu obywatelskiego. Oskarżył Karnowskiego o zaniedbywanie spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych.

Kandydaci odpowiadali również na zadane przez mieszkańca Sopotu pytanie dotyczące zalegających na uliczkach psich odchodów.

Grażyna Czajkowska przyznała, że w ciągu codziennych spacerów często słyszy o tym problemie. Rozwiązania upatruje w szerokiej akcji społeczno – edukacyjnej, ścisłej współpracy ze wspólnotami i spółdzielniami mieszkaniowymi, a także rozstawieniu dodatkowych koszy na śmieci.

Małgorzata Tarasiewicz poinformowała, że projekt dotyczący rozmieszczenia większej ilości koszy został już wprowadzony do ich programu wyborczego na prośbę samych mieszkańców. Powstał nawet pomysł oznaczania ich smartfonem aby umożliwić w ten sposób zgłoszenie przepełnienie jego zawartości.
Odpierając kolejne zarzuty o brak pomysłu na oczyszczenie miasta z psich odchodów, Karnowski powoływał się na mieszkańców, którzy w jego opinii dbają o uliczki i sprzątają po swoich psach. Mimo to uznał, że nie ma nic przeciwko przeprowadzeniu akcji społecznej.

Nie obyło się bez dyskusji na temat najmu krótkoterminowego.

Zdaniem Piotra Melera, PiS już dawno postulował równowagę pomiędzy turystyką, a potrzebami mieszkańców, ponieważ jak wiadomo, najem krótkoterminowy – podobnie jak problem hałasu - jest dla sopocian bardzo kłopotliwy. Dodał, że w tej kwestii liczy na wsparcie przepisów ustawowych na poziomie centralnym.

Grażyna Czajkowska zwróciła uwagę, że Sopot powinien rozwijać się na zasadach zrównoważonych, a więc potrzebne są rozwiązania na poziomie systemowym. Zaproponowała wprowadzenie koncesji oraz uściślenie współpracy ze wspólnotami, jako podmiotami dysponującymi między innymi wiedzą o ilości osób zamieszkujących w wynajmowanym lokalu. Poruszyła problem zaburzania norm sanitarno – epidemiologicznych oraz zwiększenia ryzyka zagrożenia pożarowego.

Odnosząc się do argumentów, Jacek Karnowski przypominał, że Sopot żyje dzięki turystyce, która zapewnia sopocianom pracę, możliwość bezpłatnego korzystania z mola, nauki żeglarstwa jako konsekwencji wybudowania miejscowej mariny. Podkreślał znaczenie opłat uzdrowiskowych i dofinansowania z UE jako ważnego dla miasta źródła dochodu oraz współpracę z władzami krajowymi w zakresie turystyki. Wyrażał nadzieję na wprowadzenie niezbędnych koncesji.

Małgorzata Tarasiewicz zwróciła uwagę na powiązanie problemu najmu krótkoterminowego z działalnością deweloperów i dużego dogęszczenia zabudowy ulic, przytaczając przykład domu przy ulicy Chopina,  gdzie poprzez wykonanie dobudowania uniemożliwiono wjazd straży pożarnej na teren posesji, zasłonięto lokatorom widok z okien salonu i kuchni. W opinii kandydatki, firmy deweloperskie odebrały sopocianom możliwość dodatkowego zarobku i integracji z turystami powodując zanik tradycji wynajmowania przez przyjezdnych pokoju u gospodarzy.  

Piotr Meler zapewnił, że w kwestii najmu krótkoterminowego jego partia nie chce proponować restrykcji a „rozwiązanie zamienne”, na przykład program oferujący wsparcie w wynajmie długoterminowym mieszkań dla najlepszych absolwentów.

W tym miejscu, Jacek Karnowski przypomniał o wprowadzeniu przez PiS ustawy deweloperskiej umożliwiającej firmom niekontrolowany rozwój swoich usług.

W podsumowaniu wypowiedzi, Małgorzata Tarasiewicz zaapelowała o wzięcie udziału w wyborach, zapewniając, że wraz ze swoim komitetem zadba o najpełniejsze reprezentowanie interesów obywateli miasta, zagwarantowanie im podmiotowości i możliwości podejmowania decyzji. Powołując się na swoje hasło „Inni obiecują, my działamy”, Meler zachęcał do oddawania głosu na partię. Opisywał PiS jako ugrupowanie prospołeczne, którego głównym celem jest dbałość o seniorów oraz przyciągnięcie młodych ludzi do Sopotu. Jego wizją jest współpraca z rządem, jako filarem dla samorządowców.

Do jego słów odniosła się Grażyna Czajkowska, przestrzegając przed upolitycznieniem miasta i wskazując alternatywę poprzez głosowanie na Kocham Sopot, który jako niezależny od partii, może być zarządzany w lepszy sposób. Podkreśliła swoją konsekwencję w działaniu oraz doświadczenie w pracy na rzecz społeczeństwa, w tym osób słabszych i niepełnosprawnych.

Jacek Karnowski przypomniał o założeniach programowych Platformy Sopocian, której wizją jest wspólne urządzanie Sopotu.

Audycja zakończyła się deklaracją kandydatów do gotowości do współpracy i w zakresie działalności na rzecz mieszkańców Sopotu.

 

(Ewa Podlasińska)
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 754 z późn. zm.)

Komentarze (2)

dre28dre28

1 0

gadu gadu a skonczy sie jak co 4 lata hehe 10:22, 02.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ArekArek

1 0

Sopot radzi sobie bardzo dobrze. To wspaniałe miesjsce do mieszkania i pracy. Obowiązkiem nas wszystkich mieszkańców Sopotu jest to aby nie dopuścić PiS (ani ugrupowań, które chcą wprowadzić PiS tylnymi drzwiami pod inną nazwą) do zniszczenia niezależnej samorządności naszego miasta. 18:13, 11.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© esopot.pl | Prawa zastrzeżone